Wypowiedź dla tygodnika Polityka – dobre maniery – 6.08.2014
Tygodnik Polityka – „Obuci i obyci” – nr 32/2014 (2970) (6.08-11.08.2014).
Tematyka:
Fragment tekstu z wypowiedzią:
„Przyzwyczailiśmy się, że absolwentom wyższych uczelni brakuje tzw. kompetencji społecznych. Tego czegoś z pozoru nieuchwytnego. W oczach pracodawców – nawet bardziej niż wiedzy. Zdezorientowani młodzi ludzie próbują „to coś” nadrobić. Kursy autopromocji, kreowania wizerunku, treningu osobistego. Jakkolwiek by to nazwać, sprawa – przynajmniej na początku – sprowadza się do łatania dziur w kulturze osobistej.
Grzegorz Gustaw, psycholog i trener owych umiejętności społecznych, dostrzega wiele zbieżności z zasadami savoir-vivre’u. Wszak tu i tu chodzi o sprawne komunikowanie się, zarządzanie sobą w czasie (punktualność), panowanie nad mową ciała (wstrzemięźliwość w gestykulacji). Słuchacze, powiada, są w tym wszystkim coraz lepsi, ale wiele spraw szwankuje. Np. powszechna jest zbyt emocjonalna, gwałtowna reakcja na krytykę. Albo nawyk odpowiadania na podniesiony głos jeszcze wyższym tonem. A już fundamentalna trudność to powstrzymać się od przerywania, nie wcinać się, uszanować rozmówcę. Psycholog ma tę przewagę nad trenerem manier, że naukowo uzasadni korzyść z właściwego zachowania: uważnie słuchając, uzyskujesz większy wpływ na rozmówcę, albowiem karmisz jego poczucie ważności, a człowiek niczego tak nie uwielbia, jak czuć się ważny.
Być może należałoby teraz do programu edukacji – wzorem nauki czytania ze zrozumieniem – wprowadzić naukę słuchania ze zrozumieniem. Uczyć dojrzałej reakcji na krytykę. Ukazywać dzieciom, że nie ma lepszego sposobu na czyjś krzyk, niż w odpowiedzi obniżyć głos…”






